czwartek, 30 lipca 2015

JAK DOSTAĆ SIĘ NA STAŻ W ZNANEJ FIRMIE? | MOJE DOŚWIADCZENIA Z PZU

Dzisiaj mam dla Was kilka wskazówek na temat aplikacji na staże w dużych organizacjach. Swój post napisałam w oparciu o doświadczenia z organizacją PZU - bądź co bądź, czołową w zakresie ubezpieczeń i innych usług finansowych (nie tylko w Polsce). Jeśli macie ochotę zaczerpnąć kilka wskazówek - zapraszam!



Post składa się z siedmiu podkategorii. Dzięki temu cała wiedza jest usystematyzowana. Po przeczytaniu dajcie koniecznie znać, czy wynieśliście coś ciekawego z artykułu i jakie są Wasze metody na dostanie pracy.



Duże organizacje często nie ogłaszają się na wielu portalach jednocześnie. Renoma jaką posiadają, upoważnia ich do informowania o praktykach i stażach na swojej stronie www bądź na ścianie Facebooka. Część filii w różnych miastach decyduje się na dodanie ogłoszeń, ale pamiętajcie, że największe szanse macie sprawdzając strony na bieżąco.


Tak, tak… Aby w ogóle do Ciebie zadzwonili Twoja aplikacja musi zaciekawić osoby z działu rekrutacji.  Na wielu stronach znajdziecie masę poradników dotyczących dobrze napisanej aplikacji o pracę. Ja w dzisiejszym poście podpowiem tylko tyle – nie za dużo treści, nie za mało. Ciekawy szablon, ale ciągle w dobrym guście, koniecznie zdjęcie. Z kolei list motywacyjny powinien być dopełnieniem CV, nie jego duplikatem. W CV zamieszcza się suche fakty, w liście motywacyjnym można napisać o swoich predyspozycjach, zaletach i przykładowych projektach jakie udało się zrealizować.


Każda większa organizacja na swojej stronie ma napisane informacje dotyczące przebiegu rekrutacji. Oczywiście nikt nie poda nam szczegółów na tacy, ale ogólne wskazówki na pewno się pojawią. Część informacji na temat przebiegu spotkania poda osoba kontaktująca się. Jeśli sama od siebie nie udzieli informacji, zawsze można ją dopytać. W większych organizacjach rekrutacja składa się przynajmniej z dwóch części – zadania do wykonania (test merytoryczny, case study, zadania problemowe) oraz rozmowy przynajmniej z jedną osobą (często z kilkoma).


O przygotowaniu do samej rozmowy pisałam tutaj, więc zapraszam serdecznie do wpisu. Poruszam tam najważniejsze informacje jakie należy wcześniej uzupełnić , w tym najczęściej padające pytania wraz z przykładowymi odpowiedziami.


Zadania problemowe, związane bezpośrednio z pracą na stanowisku na jakie aplikujesz ma udowodnić, że jesteś odpowiednią osobą na właśnie to stanowisko. Poprzez odpowiedniego kandydata rozumiem osobę, która zna mniej więcej zakres wykonywanych obowiązków, rozumie specyfikę pracy i wykazuje umiejętności przydatne do pracy na tym stanowisku. Pamiętaj, aby do każdego zadania podchodzić na chłodno, spróbować przypomnieć sobie czy znajdowaliśmy się już kiedyś w podobnej sytuacji i co wówczas zrobiliśmy bądź co powinniśmy byli wtedy zrobić. Ważne jest, abyś miał swój własny pomysł na rozwiązanie problemu i potrafił go uzasadnić. Odpowiadaj rzeczowo i zwięźle. Staraj się nie używać zbyt długich zdań i nie gestykulować za bardzo. Swoje pomysły popieraj przykładami, najlepiej z życia. Jeśli Twoim zadaniem jest przekonanie klienta do kupna – postaraj się zrobić to na przykładzie chociażby własnego telefonu (wiesz o nim wszystko, będziesz potrafił wyeksponować jego zalety i ukryć małe niedociągnięcia). Jeśli rekruter będzie Cię naprowadzał na nieco inną ścieżkę, skorzystaj z pomocy (pod warunkiem, że zgadzasz się z jego zdaniem). Uwaga na podchwytliwe pytania i wskazówki! 



Dobrze jest mieć ze sobą plan B. Może okazać się, że zaproponowane przez Ciebie rozwiązanie nie przypadło do gustu osobie rekrutującej i dała Ci to do zrozumienia. Wówczas musisz spróbować o siebie zawalczyć, pokazać, że jak każdy popełniasz błędy ale jesteś ich świadom. Co najlepiej zrobić? Wyjaśnić, że Twoje doświadczenie w branży jest niewielkie, nie spotkałeś się wcześniej z takim problemem, ale lubisz się uczyć, zdobywać wiedzę, rozwijać i chciałbyś móc rozwijać się właśnie w tej organizacji, do której aplikujesz. Pamiętaj, aplikujesz na staż – Twoim celem jest własny rozwój, nabycie kompetencji i doświadczenia. Taką postawą z pewnością zapunktujesz u osoby przeprowadzającej rozmowę. 



Przede wszystkim moją siłą była kultura osobista i pomimo dużego stresu uśmiech. Zadawałam pytania, nie bałam się podjąć rozmowy z rekruterem na tematy, które mnie interesowały. Jeśli nie byłam pewna jak podejść do rozwiązania zadania – zapytałam czy mogę zrobić sobie notatki na kartce i mieć je przy sobie. Zapytałam o zwrot kosztów za szkolenie w innym mieście, o pensję. Wykazałam się nie tylko dobrym przygotowaniem merytorycznym (zadania były dla mnie naprawdę proste) ale przede wszystkim zainteresowaniem pracą i chęcią rozwoju. Pokonałam dziesiątki kandydatów z wykształceniem typowo finansowym dzięki temu kim jestem. Pokonałam ich, bo potrafiłam pokazać, że jestem dobrym kandydatem na wartościowego pracownika. Jeśli ja mogłam, Ty też możesz.


Nie uważam się za eksperta, ale jeśli będziecie mieli jakiekolwiek pytania albo prośby o rozwinięcie tematyki – śmiało zostawiajcie informację w komentarzach. 

2 komentarze:

  1. Świetny post. Udzieliłaś w nim wiele ciekawych wskazówek w przyszłości na pewno z nich skorzystam :).


    Pozdrawiam i zapraszam do siebie :)
    http://girl-with-dreeams.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń