wtorek, 28 lipca 2015

PORADNIK: JAKIM APARATEM ROBIĆ ZDJĘCIA NA BLOGA?

Cześć! Wiele z początkujących blogerów zastanawia się jakim aparatem najlepiej robić zdjęcia na bloga, aby były one wyraziste, pełne kolorów, głębi i ostrości. Dzisiaj pokażę Wam czym ja robię zdjęcia, które w każdym poście możecie zobaczyć. Jeśli podobają się Wam zdjęcia w moim wykonaniu, zapraszam do lektury. 


To, co rzuca się na pierwszy plan to rodzaj aparatu oraz jego marka. Jak widzicie, korzystam z lustrzanki marki Canon. Jest to model Canon 1000D - produkt dostępny na rynku od już dobrych kilku lat, wciąż sprawdzający się po prostu świetnie.

Dlaczego do zdjęć na bloga wybrać lustrzankę?

Lustrzanka jest morzem, jeśli nie galaktyką możliwości. Dla osób mniej wtajemniczonych istnieje tryb automatyczny oraz cała gama trybów tematycznych. Dzięki takiemu rozwiązaniu można bardzo łatwo nauczyć się posługiwać aparatem - poczuć jego gabaryty oraz możliwości. Oczywiście zdecydowanie lepiej jest używać trybu manualnego ale nie oszukujmy się - nie jest to proste, wymaga wiele pracy nad samym zdjęciem oraz merytorycznego przygotowania. 


Niewątpliwą wadą lustrzanki jest jej masa. Tak zwane body posiada swoją wagę, ale naprawdę dużym ciężarem są obiektywy. Jak możecie zobaczyć, lustrzanka posiada wiele różnych przycisków i pokręteł, które początkowo mogą nieco przytłaczać. Przyznam szczerze, że sama do dzisiaj nie ogarniam wielu z nich i uczę się wszystkiego na bieżąco. 


Najważniejsze dla nowicjusza są tryby pracy. Pierwsze od prawej to tryby pracy - między innymi manualny (M). Z kolei ikonki po lewej stronie to tryby tematyczne - na przykład symbol kwiatka odpowiada za tryb makro. 


Całą magię zdjęcia zapewnia nam obiektyw. Na początek standardowy 18-55 mm w zupełności wystarczy, jednak z czasem pewnie przyjdzie chrapka na coś mocniejszego. Kupno obiektywu nie jest wcale łatwą sprawą - trzeba wiele się nauczyć, poczytać i doradzić osób doświadczonych w temacie. 


Największym przyjacielem każdego świeżaka jest instrukcja obsługi i poradniki w sieci. Nie ma się co oszukiwać, każdy z nas potrzebuje merytorycznego wprowadzenia. Zdjęcia, dzięki którym możecie zobaczyć moją lustrzankę wykonałam telefonem (Samsung Galaxy A3) widać spoooorą różnicę w jakości, prawda? Właśnie dlatego nie polecam używać aparatu w telefonach do wykonywania "profesjonalnych" zdjęć na Waszych stronach. Oczywiście bardzo dużo zależy od Was. Zdjęcia wykonujecie Wy, nie aparat. Czasem zdjęcie zrobione "kalkulatorem" będzie 100 razy bardziej magiczne niż najdroższym sprzętem w sklepie. Liczy się serce i chęć przekazania emocji. 


Moimi pomocnikami są również dwa wspaniałe filtry. Pierwszy to filtr UV, który ma za zadanie niwelować tendencję do nakładania zbyt niebieskiej barwy na zdjęciach (zwłaszcza w plenerze) oraz zabezpiecza soczewkę. Jest to stosunkowo tani filtr więc większość osób decyduje się na jego zakup. Prawdziwym cudeńkiem jest filtr polaryzacyjny. Jego zadanie to tłumienie dal świetlnych dochodzących z innego kierunku niż równoległy do osi obiektywu. Taki zabieg pozwala na eliminację odblaski od powierzchni (szkło, woda), zwiększa nasycenie barwy nieba, podkreśla biel chmur, poprawia ogólną kolorystykę i kontrast, a także minimalizuje ryzyko przepaleń. 


Tak oto te cudeńka wyglądają na obiektywie. Piękne, prawda? 

W poście starałam się pokazać, że nawet starszym, ale wciąż profesjonalnym urządzeniem jesteśmy w stanie wykonać przepiękne zdjęcia, niewymagające obróbki na komputerze. Posiadanie lustrzanki nie jest koniecznością - jest wygodą i daje ogromne możliwości. Jeśli podchodzicie do tematu prowadzenia bloga profesjonalnie, jest to jedna z inwestycji. Wciąż zdjęcia bardziej przyciągają niż sama treść. Lubimy piękne fotografie, lubimy widzieć, lubimy czuć. Powtórzę się jeszcze raz: najważniejsze jest to, co mamy w sercu i myślach, a także nasza umiejętność pokazania tego na zdjęciu - nieważne jakim sprzętem. Magia tworzy się w nas...

4 komentarze:

  1. Masz rację najważniejszy jest przekaz w zdjęciach, a technikę i tak każdy ma swoją :)
    Sama korzystam z lustrzanki ale w trybie manualnym (najlepiej mi to wychodzi) poza tym zachęcam do zakupu jasnego obiektywu np. Canon 50mm 1.8 koszt ok. 350zł

    Pozdrawiam :)

    http://ilonakasprzycka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. marzy mi się taki obiektyw, ale póki co zbieram na nową lustrzankę :)
      zazdroszczę umiejętności mi ciężko jeszcze wszystko naraz ogarnąć ale staram się uczyć :)

      Pozdrawiam! :))

      Usuń
  2. Ciekawy post jak i cały blog:)

    www.eeveryy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń